W dniu dzisiejszym strażnicy miejscy, patrolujący ulice Chojnic, w pustostanie w rejonie dworca kolejowego, ujawnili zziębniętą i śpiącą na mrozie 29 letnią bezdomną kobietę. Brak okien, ogrzewania i surowy stan opuszczonego budynku, przy jednoczesnym kilkunastostopniowym mrozie, mógł powodować realne zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety. Odmawiała ona pomocy medycznej, a jednocześnie wyraziła zgodę na przewiezieniu do pomieszczeń MOPS Chojnice, gdzie ogrzała się, otrzymała ciepły posiłek i propozycję pracownika socjalnego o możliwości pobytu w Ośrodku dla bezdomnych we Wielu. Niestety, propozycja ta przegrała kolejny raz z siłą uzależnienia. Jednocześnie, jak zawsze, osoby w kryzysie bezdomności, informujemy o możliwości ogrzania się w znanych im miejscach na terenie Chojnic, w tym m.in. Noclegowni dla bezdomnych mężczyzn, Hostelu prowadzonego przez Ośrodek Profilaktyki Rodzinnej a także otwartego całodobowo w okresie mrozów dworca kolejowego.
W trakcie zamieszczania artykułu, patrol interwencyjny SM podejmował kolejną interwencję z udziałem 53 letniego bezdomnego, który uskarżał się na ból w stopach i miał wyraźne objawy wyziębienia. W trakcie czynności okazało się, iż prawdopodobnie stopy mężczyzny uległy odmrożeniom, w związku z czym niezwłocznie na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe, które zabrało poszkodowanego do Szpitala.
Mróz tej zimy jest wyjątkowo niebezpieczny. Nie bądźmy obojętni wobec osób, których stan i miejsce pobytu wskazuje na realne zagrożenie dla ich zdrowia a nawet życia. Jednocześnie przypominamy, iż wystarczy telefon na numer alarmowy 986 lub 112 by uratować komuś życie.


