Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczorajszego popołudnia na peronie dworca kolejowego w Chojnicach. Dzięki natychmiastowej akcji resuscytacyjnej przeprowadzonej przez obsługę pociągu, strażniczkę miejską oraz wezwane na miejsce służby ratunkowe, udało się przywrócić funkcje życiowe u starszej kobiety.
Około godziny 15:10 jedna z podróżnych przebywających na IV peronie nagle straciła przytomność i osunęła się na ziemię. Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą. Po ocenie sytuacji osoby podjęły reanimację, uciskając klatkę piersiową poszkodowanej oraz powiadomiły telefonicznie służby medyczne. W tym samym czasie dyżurny straży miejskiej, zauważywszy sytuację, skierował do akcji strażniczkę wraz z administratorem budynku, którzy korzystając z automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED) znajdującego się w budynku głównym dworca prowadzili dalszą akcję reanimacyjną.
Urządzenie pozwoliło na bezpieczne kontynuowanie akcji do momentu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Ratownicy po dotarciu na peron przejęli pacjentkę i po kilkunastu minutach intensywnej walki przywrócili akcję serca kobiecie. Poszkodowana została przetransportowana do chojnickiego szpitala.
Lekarze podkreślają, że kluczowe dla przeżycia pacjenta w takiej sytuacji są pierwsze minuty oraz reakcja świadków, którzy nie boją się podjąć resuscytacji krążeniowo-oddechowej.


